← Wróć do: Bezpieczeństwo cyfrowe i prywatność

Bezpieczeństwo cyfrowe i prywatność · Aktualność

Smart TV rozpoznaje, co oglądasz. Badanie sprawdziło, czy wyłączenie ACR działa

Badanie smart TV z rynku USA sprawdziło działanie wyłączników ACR. Co ustalili naukowcy i jakie ograniczenia mają te wyniki dla widza w Polsce?

Ekspozycja telewizorów Samsung Smart TV w sklepie z elektroniką
Telewizory Samsung Smart TV na sklepowej ekspozycji (2014). W badaniu Northeastern na Samsungu ruch zgodny z ACR płynął także po wyłączeniu tej funkcji. Fot. Raysonho / Wikimedia Commons, CC0 · Raysonho / Wikimedia Commons (CC0) · Źródło obrazu
Spis treści
  1. Co sprawdzili badacze
  2. Gdzie wyłączenie działało, a gdzie nie
  3. VIDAA wysyłała dane bez szyfrowania
  4. Co to znaczy dla widza w Polsce

Badacze z Northeastern University sprawdzili 12 telewizorów z rynku USA i ustalili, że wyłączenie ACR, czyli automatycznego rozpoznawania oglądanych treści, w pełni zadziałało na 4 z 7 systemów, na których znaleziono ACR. Na Samsungu i Vizio po wyłączeniu nadal płynął ruch zgodny z ACR, a na Roku wyłączenie nie obejmuje wbudowanego streamingu.

Co sprawdzili badacze

Praca „Watching the Watchers” objęła 12 telewizorów z 8 systemami, które według autorów odpowiadają za ok. 95% rynku smart TV w USA. Według pracy ACR rozpoznaje treść po obrazie lub dźwięku i wysyła dane na serwer. Badacze odtworzyli 10 scenariuszy, m.in. oglądanie z anteny, wbudowany streaming, Netflix, YouTube i HDMI, każdy po 30 razy z włączonym i z wyłączonym ACR. Łącznie przeprowadzili 5943 eksperymenty.

ACR znaleźli na 7 z 8 systemów. Według autorów oglądanie z anteny było śledzone na każdym z nich, Netflix i YouTube na żadnym, a obraz z HDMI na 5 z 7. Wnioski opierają się głównie na obserwacji ruchu sieciowego, a nie na odczytaniu jego treści. PDF jest jeszcze wersją przed ostateczną publikacją.

Gdzie wyłączenie działało, a gdzie nie

Według autorów wyłączenie ACR w pełni zadziałało na LG (webOS), Fire TV, VIDAA i na testowanym telewizorze Sony z Google TV. ACR na Google TV dodaje producent telewizora, a testowane Hisense i TCL z Google TV go nie miały.

Na Samsungu ruch zgodny z ACR płynął po wyłączeniu we wszystkich 30 pomiarach wbudowanego streamingu, w 41 z 60 pomiarów przy antenie i w 18 z 30 przy HDMI. W streszczeniu autorzy piszą o „ponad 60% ocenianych scenariuszy”.

Na Vizio ruch do serwera nie zmalał po wyłączeniu w żadnym pomiarze i pojawiał się też, gdy telewizor nic nie odtwarzał. Powiązanie tego ruchu z ACR to wniosek autorów. Osobno aplikacja Vizio WatchFree+ wysyła tytuły programów w nieszyfrowanych zapytaniach DNS, niezależnie od ustawień ACR.

Według autorów na Roku wyłączenie nie obejmuje wbudowanego streamingu (The Roku Channel).

Badacze nie odczytali zaszyfrowanej treści ruchu z Samsunga i Vizio i nie wiedzą, czy serwer dane przetwarza lub przechowuje. Piszą o „potencjalnych naruszeniach”. Główny autor, Ilgar Mammadov, powiedział Ars Technica, że uważa za mało prawdopodobne, by dane były wyrzucane po stronie serwera, choć z zewnątrz nie da się tego sprawdzić. Samsung w ogólnej informacji dla USA podaje, że ACR jest opcjonalny, a firma „nie nagrywa ani nie ogląda” treści z ekranu. Do 22 października 2026 Ars nie opublikował odpowiedzi Samsunga ani Vizio na prośbę o komentarz.

VIDAA wysyłała dane bez szyfrowania

System VIDAA (testowany na telewizorze Supersonic) wysyła dane ACR bez szyfrowania do firmy Unruly (Nexxen). Według autorów serwer odbierający te dane był dostępny bez logowania i w ok. 3 godziny zebrali z niego ponad 57 mln wyników rozpoznań z ponad 1 mln telewizorów. Według autorów VIDAA potwierdziła problem, a we wrześniu 2026 był on częściowo naprawiony: serwer wymagał już logowania, ale dane nadal szły bez szyfrowania.

Co to znaczy dla widza w Polsce

Badanie objęło modele z USA, w UE może być inaczej. Autorzy przypominają, że wcześniejsze badanie w Wielkiej Brytanii nie wykryło ACR we wbudowanym streamingu. Wyniki dotyczą urządzeń i wersji oprogramowania z czasu testów, a menu zależy od modelu, roku i wersji systemu.

  • LG. Według polskiego podręcznika LG (webOS 22 i 24) usługa nazywa się Live Plus, bez użycia nazwy ACR: „Ogólne” > „System” > „Dodatkowe ustawienia” > „Live Plus”. W badaniu wyłączenie na LG zadziałało. Ustawienia reklam są w „Wsparcie” > „Prywatność i warunki” > „Umowy użytkownika”.
  • Samsung, reklamy. Według polskiej informacji Samsung Ads: „Ustawienia” > „Wszystkie ustawienia” > „Ogólne i prywatność” > „Warunki” (lub „Ustawienia” > „Warunki i prywatność”) i odznaczenie „Zgadzam się na reklamy oparte na zainteresowaniach”. „Resetuj PSID” nie zastępuje wycofania zgody.
  • Samsung, ACR. W USA przełącznik nazywa się Viewing Information Services. Polska informacja Samsung Ads mówi o zgodzie na „usługi informowania o oglądanych programach”, ale nie podaje ścieżki w menu. Polską nazwę i położenie przełącznika trzeba sprawdzić w instrukcji konkretnego modelu. Nie potwierdziliśmy jednej ścieżki dla polskich telewizorów Samsunga; menu może się różnić zależnie od modelu i wersji oprogramowania. Na testowanym Samsungu wyłączenie nie zatrzymało ruchu zgodnego z ACR.
  • Sony z Google TV. Według badania przełącznik ACR nazywa się w USA Samba Interactive TV. Polskiej ścieżki nie udało się potwierdzić na stronach Sony.
  • Google TV. Pomoc Google opisuje usunięcie identyfikatora reklamowego: „Ustawienia” > „Prywatność” > „Reklamy” > „Usuń identyfikator wyświetlania reklam”. To nie jest wyłącznik ACR, bo ten dodaje producent telewizora.

Autorzy wskazują też, że można odłączyć telewizor od internetu i oglądać przez zewnętrzny odtwarzacz bez ACR albo, przy większej wprawie, zastosować blocklistę autorów na routerze lub w filtrze DNS; w laboratorium nie psuła ona działania telewizorów. Żaden z tych sposobów nie zatrzymuje wysyłania tytułów w Vizio WatchFree+.