← Wróć do: Bezpieczeństwo cyfrowe i prywatność

Bezpieczeństwo cyfrowe i prywatność · Poradnik

Menedżer haseł czy hasła w przeglądarce? Kiedy warto zmienić

Według NCSC menedżer z przeglądarki to dobry wybór, gdy liczy się wygoda. Kiedy wybrać osobną aplikację, co dają darmowe plany i jak nie stracić dostępu.

Osoba korzystająca z laptopa, obok którego leży telefon.
Kindel Media / Pexels · Źródło obrazu

Najważniejsza odpowiedź

W skrócie

  • Jeśli zapisujesz hasła w Chrome lub aplikacji Hasła, masz już menedżer haseł. Według NCSC to dobry wybór, gdy liczy się wygoda.
  • Osobna aplikacja ma sens przy kilku przeglądarkach, wspólnych hasłach lub dostępie awaryjnym. Bitwarden i Proton Pass mają darmowe plany.
  • Zanim zmienisz menedżer, ustal, jak odzyskasz dostęp. Bitwarden nie zresetuje zapomnianego hasła głównego.
  • Passkeys obsługują Google i Apple, a według dostawców także darmowe plany Bitwardena i Proton Pass.
  • Plik CSV z eksportu to jawna lista haseł, którą według Google odczyta każdy, kto ma do niego dostęp.
Spis treści
  1. Co już masz
  2. Kiedy wbudowany menedżer wystarczy
  3. Kiedy osobny menedżer ma sens
  4. Darmowe i płatne opcje
  5. Jak nie stracić dostępu
  6. Klucze dostępu (passkeys)
  7. Jak przenieść hasła
  8. Co wybrać
  9. Szukasz menedżera haseł?

Jeśli zapisujesz hasła w Chrome albo korzystasz z aplikacji Hasła na iPhonie, masz już menedżer haseł. Nie musisz kupować kolejnego tylko dlatego, że osobna aplikacja obiecuje większe bezpieczeństwo.

Brytyjskie NCSC uznaje menedżer wbudowany w przeglądarkę lub telefon za dobry wybór, gdy najważniejsza jest wygoda. Osobną aplikację poleca, gdy masz mieszankę urządzeń i przeglądarek, potrzebujesz dodatkowych funkcji albo nie chcesz uzależniać się od jednego producenta. Taka aplikacja nie musi przy tym kosztować, bo Bitwarden i Proton Pass mają darmowe plany.

Co już masz

Google Password Manager zapisuje hasła lokalnie albo na koncie Google. Dopiero w drugim trybie masz je na innych urządzeniach, więc warto sprawdzić, gdzie trafiają, zamiast zakładać, że wszystko się synchronizuje. Dokumentacja Google opisuje też generowanie i sprawdzanie haseł oraz wysyłanie kopii hasła członkom grupy rodzinnej.

Aplikacja Hasła od Apple generuje hasła, przechowuje kody weryfikacyjne, synchronizuje dane przez pęk kluczy iCloud i obsługuje grupy współdzielone. Wymaga jednak iOS lub iPadOS 18 albo macOS Sequoia, więc na starszym sprzęcie jej nie znajdziesz.

Mieszanka marek nie wymusza zmiany. Google opisuje autouzupełnianie haseł z konta Google na iPhonie, a Apple udostępnia Hasła iCloud w Chrome, Edge i Firefoksie na Windows. Obie opcje wymagają konfiguracji i nie dają wszędzie identycznych funkcji, ale iPhone i komputer z Windows nie oznaczają konieczności kupowania abonamentu.

Kiedy wbudowany menedżer wystarczy

Jeśli na telefonie i komputerze masz aktualne hasła, logowanie działa wygodnie, a do nowych kont generujesz różne hasła, kolejna usługa niewiele ci da.

Gdy coś nie działa, zacznij od ustawień. Problem z synchronizacją bywa skutkiem tego, że hasła są zapisane tylko lokalnie albo telefon korzysta z innego dostawcy autouzupełniania niż komputer.

Pamiętaj o jednym ryzyku. NCSC zwraca uwagę, że osoba z dostępem do twojego odblokowanego laptopa może zobaczyć zapisane hasła, a na telefonach zwykle tak nie jest. Dlatego blokuj komputer, kiedy od niego odchodzisz.

Kiedy osobny menedżer ma sens

  • Hasła w kilku przeglądarkach. Gdy nie wiesz, która kopia jest aktualna, osobny menedżer może stać się jednym miejscem na dane, niezależnym od przeglądarki. Najpierw sprawdź jednak, czy obecne narzędzie nie obsłuży całego zestawu.
  • Wspólne hasła z domownikami. Liczy się nie tylko przekazanie hasła, ale też to, kto widzi jego późniejsze zmiany i jak odbiera się dostęp. Google wysyła kopię hasła, Apple ma grupy współdzielone, a według cennika Bitwardena jego darmowy plan pozwala dzielić się danymi z jedną osobą.
  • Dostęp awaryjny dla bliskiej osoby. Według dostawców tę funkcję mają płatne plany: Bitwarden Premium (19,80 USD rocznie bez podatku) i Proton Pass Plus. Trzeba ją ustawić zawczasu.
  • Chęć „bezpieczniejszego” rozwiązania bez konkretnego problemu. Sama cena i osobna ikona aplikacji nie poprawią bezpieczeństwa. Różne, silne hasła utrzymasz także w przeglądarce.

Darmowe i płatne opcje

Według Protona darmowy Proton Pass obejmuje nieograniczoną liczbę loginów i urządzeń oraz aplikacje i rozszerzenia. Płatny Pass Plus dodaje m.in. więcej aliasów e-mail i dostęp awaryjny.

Bitwarden w darmowym planie deklaruje nieograniczoną liczbę haseł i urządzeń oraz aplikacje na telefon, komputer i do przeglądarki.

NordPass także ma darmową wersję. Możesz synchronizować hasła między urządzeniami, ale pozostać zalogowanym tylko na jednym naraz. Premium znosi to ograniczenie i dodaje m.in. współdzielenie danych oraz dostęp awaryjny.

1Password to przykład usługi płatnej. Oferuje plany osobiste i rodzinne oraz 14-dniowy okres próbny.

Przed zapłatą sprawdź pełny koszt okresu rozliczeniowego, cenę po promocji i zasady odnowienia.

Jak nie stracić dostępu

Odcisk palca ułatwia codzienne odblokowywanie, ale nie zastąpi planu odzyskiwania konta.

Bitwarden wyjaśnia, że nie może odczytać ani zresetować hasła głównego. Dostęp da się odzyskać innymi drogami, np. z innego urządzenia albo przez wcześniej ustawiony dostęp awaryjny. Jeśli żadna z nich nie zadziała, firma nie odzyska zaszyfrowanych danych.

W 1Password zabezpieczeniem jest Emergency Kit, czyli dokument z danymi konta i Secret Key oraz miejscem na hasło. To nie kopia zapisanych haseł, a sam Secret Key nie zastąpi zapomnianego hasła.

Zanim przeniesiesz wszystko do nowego menedżera, ustal, jak zalogujesz się na nowym telefonie, co zrobisz po jego utracie lub zapomnieniu hasła głównego i gdzie przechowasz dane awaryjne poza samym sejfem. NCSC zaleca też silne hasło główne, którego nie używasz nigdzie indziej, i weryfikację dwuetapową.

Klucze dostępu (passkeys)

Passkeys pozwalają logować się bez wpisywania hasła. Nie są dodatkiem tylko dla płatnych aplikacji. Google opisuje synchronizowane i szyfrowane end-to-end klucze w swoim menedżerze, Apple obsługuje je w aplikacji Hasła, a Bitwarden i Proton Pass według dostawców obsługują je w darmowych planach.

Przy zmianie narzędzia sprawdź, gdzie masz zapisane klucze i czy da się je przenieść. Eksport haseł nie gwarantuje przeniesienia wszystkich sposobów logowania, a zgodność zależy od urządzenia, wersji systemu i pary usług.

Jak przenieść hasła

Najpierw wypróbuj nowy menedżer na telefonie, komputerze i w przeglądarkach, z których korzystasz, i poznaj jego sposób odzyskiwania dostępu.

Potem skorzystaj z oficjalnej instrukcji migracji. Jeśli wymaga pliku CSV, pamiętaj, że to jawna lista haseł. Google ostrzega, że może ją odczytać każdy, kto ma dostęp do pliku. Odradzamy wysyłanie go do czatu, internetowego konwertera czy innej przypadkowej usługi.

Po imporcie sprawdź kilka wpisów i logowań, zanim usuniesz stare dane, a klucze dostępu zweryfikuj osobno. Usuń plik eksportu i upewnij się, że jego kopia nie została w synchronizowanym folderze. Na koniec wybierz jedno miejsce zapisywania nowych haseł, żeby nie wrócić do dwóch niespójnych list.

Co wybrać

Jeśli obecny menedżer działa na twoich urządzeniach, możesz przy nim zostać. Jeśli czegoś brakuje, zacznij od darmowego planu lub okresu próbnego i płać dopiero za funkcję, której naprawdę potrzebujesz.

Poradnik powstał na podstawie zaleceń NCSC i dokumentacji producentów. Nie jest testem porównawczym bezpieczeństwa ani wygody aplikacji.

Reklama · link afiliacyjny

Szukasz menedżera haseł?

NordPass pomaga przechowywać i uzupełniać hasła na różnych urządzeniach. Możesz zacząć od darmowej wersji, a jeśli chcesz być zalogowany na kilku urządzeniach jednocześnie lub udostępniać zapisane dane, sprawdź plan Premium.

Sprawdź ofertę NordPass →

Jeśli kupisz przez ten link, USIDER może otrzymać prowizję.